niedziela, 9 kwietnia 2017

Podsumowanie marca i ulubieńcy miesiąca


Marzec był zwariowanym miesiącem - głównie przez to, że zbliżamy się wielkimi krokami do matury... Rozpoczęłam promowanie bloga, w szkole zrobił się młyn. Wciąż dużo do zrobienia,a mało czasu, dlatego dzisiaj post na szybko - podsumowanie marca i ulubieńcy miesiąca. A więc zaczynamy!





Co zrobiłam w marcu:
1. Zawarłam przyjaźń z Beatą, autorką bloga, na którym znajdziecie recenzje kosmetyków, sesje zdjęciowe itp. Poza tym dziewczyna ma talent do szycia - podusie, misie itd - jej bloga możecie sprawdzić tutaj.

2. Stałam się współautorką pomysłu grupy zrzeszającej blogerów, miałam wziąć udział w projekcie paczkowym dla bloggerów (niestety nie wypaliło, ale może niedługo uda nam się coś wspólnie zorganizować.)

3. Na blogu pojawiło się 5 postów.

4. Wzięłam udział w zawodach wyciskania sztangi leżąc (wśród kobiet zajęłam 5. miejsce).
Dałam z siebie wszystko i następnym razem wystartuję bogatsza w wiedzę i doświadczenie :D

5. Pobiłam swój własny rekord na siłowni :D

6. Poświęciłam kilkadziesiąt godzin na naukę matematyki (efekty zobaczymy na maturze :D  )


7. Narysowałam pierwszą postać fantastyczną w życiu (pierwszy rysunek po kilku miesiącach przerwy)

8. Ozdobiłam świeczkę metodą decoupage - użyłam jej po raz pierwszy.


9.  Założyłam fanpage oraz  instagrama


10. W moim pokoju zawitały dodatkowo 2 żywe roślinki (Łącznie 8)  :)

Ulubieńcy:
-) Olejek do mycia twarzy Bielenda
-) Mydło do rąk Linda - orientalne z ekstraktem z imbiru (cudownie pachnie)
-) Piosenki:

19 komentarzy:

  1. Oooo jak dużo zrobiłaś! Gratuluję, uwielbiam ludzi, którzy żyją w ten sposób i nie marnują swojego czasu na "nic nie robienie"! Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję ♥ Bardzo mi miło ;)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba wygląd bloga! I super post, widać, że marzec był aktywny :) Buziaki :* https://bestdayever4.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, dziękuję za opinię! :) :*

      Usuń
  3. Tak bardzo nie tęsknie za maturalnymi czasami :P Dopiero po studiach poczułam prawdziwą wolność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję, że też nie będę tęsknić :) hahaha :D

      Usuń
  4. O widzimy, że ten miesiąc nie był nudny :) Super podsumowanie! Życzymy sukcesów! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne podsumowanie.Gratuluję fajnego bloga.Czekam na więcej ��

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne podsumowanie.Gratuluję bloga.Czekam na więcej ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Świeczka wyszła bardzo ładnie. ;]

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz, będzie mi bardzo miło ;)
A jeśli blog Ci się podoba, zaobserwuj (na górze po prawej stronie).
Dziękuję, że jesteś ♥