środa, 28 grudnia 2016

Lekcje, jakie otrzymałam w 2016

  
   Wydarzenia tego roku sprawiły, że doszłam do kilku wniosków i zmieniłam poglądy na wiele spraw. Przede wszystkim otworzyłam oczy na to, jaka znieczulica panuje dookoła, ilu wokół nas jest ludzi bez serca i empatii. Uderzyła mnie bierność i brak zainteresowania ze strony ludzi, których pracą jest okazywać pomocną dłoń. Zauważyłam też, że ludzie mniej zamożni mają w sobie więcej ciepła i ludzkich emocji, są mniej zachłanni, za to bardzo życzliwi, uczciwi, bezinteresowni...
Przechodząc do sedna:



1.  Nie wierzę już w zmianę drugiego człowieka - LUDZIE SIĘ NIE ZMIENIAJĄ. Ludzie mogą grać przed Tobą, mogą się uśmiechać, przytakiwać, pomagać... Przez jakiś czas. Czasem nawet przez bardzo długi czas. Potem wychodzą na jaw ich prawdziwe oblicza i zamiary. Kto raz Cię oszuka, zrobi to po raz kolejny.

2.  Zdrowy egoizm nie jest niczym złym. Mogę, a nawet powinnam być czasem, podkreślam CZASEM egoistką. Zwolnić, zatrzymać się na chwilę i powiedzieć sobie: "nie muszę z tego rezygnować, robię to dla siebie, bo mnie to uszczęśliwia."

3. Dzieci widzą, słyszą i wiedzą więcej niż ci się wydaje. Myślisz, że mówienie szyfrem pomoże? Bystrzaki mogą nie usłyszeć, że trzeba umyć zęby, ale sekretne znaczące spojrzenia między dorosłymi domownikami, czy czytanie z ruchu warg świetnie rozszyfrowują.

4. Nauczyłam się, że "dwie osoby mogą utrzymać sekret, jeśli jedna z nich jest martwa"; że słowa nic nie znaczą, a ludzie są fałszywi i za plecami mówią TYLKO nieprzyjemne rzeczy oraz, że największe zaufanie trzeba mieć do samego siebie.

5. Oceny nie są ważne, a szkoła nie jest po to, żeby uczyć. Ważna jest mądrość życiowa, a tej w szkole nie uczą. Ważne jest to, żeby umieć szanować drugiego człowieka, żeby umieć przyszyć guzik, czy przykręcić śrubę. Ważne jest też to, żeby umieć się porozumieć, wyrazić swoje zdanie, być asertywnym, otwartym na opinie innych.

7. Najgorsze uczucie to bezsilność.

8. Czas poświęcony na pasje, to najlepiej zainwestowany czas. Przeglądanie portali społecznościowych i plotkarskich to strata czasu. Samorealizacja i kształtowanie siebie - przeciwnie. Poświęcając czas swoim zainteresowaniom rozwijasz siebie- swój charakter i wyobraźnię. Uczysz się cierpliwości, wytrwałości i dyscypliny. Ponadto ćwicząc to co lubisz - rysowanie, sport, taniec... - uspokajasz się, relaksujesz i stajesz mistrzem odnosząc sukcesy w swojej dziedzinie.

9. Musisz dopuszczać do siebie swojego wewnętrznego krytyka. Nikt inny nie ma prawa cię oceniać. Musisz mieć na celu swoje dobro. Nie zapominaj o sobie. To Ty jesteś ważna/y i to Ty musisz pracować na swoje szczęście. To Ty musisz powiedzieć sobie "ostatnio zaniedbałam zdrowie, muszę to zmienić", czy "koniec lenistwa, teraz pracuję na swoje marzenia". Stań przed lustrem i spójrz sobie w oczy. Odpowiedz szczerze na pytania "co w sobie lubię, a czego nie?", "jakie cechy mojego charakteru chciałabym zmienić?".  Więcej czasu poświęcać rodzinie? Przestać przeklinać? Znaleźć czas dla siebie?  ...

10. Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia. Każdy jest kowalem własnego losu, to na co pracujemy- to otrzymujemy. Szczęściu trzeba dopomóc. Trzeba skrupulatnie i powoli dążyć do celu, nie robić losowi na przekór. 

11. Czas płynie nieubłaganie. Czy tego chcemy, czy nie, z dnia na dzień jesteśmy starsi. Odwlekamy coś do poniedziałku, do wakacji, do Nowego Roku... Czekamy na jakiś  idealny moment, przełomowy dzień, który nigdy nie nadchodzi. A my dalej biernie siedzimy w miejscu, obserwując sukcesy innych ludzi, zaciskając szczęki z zazdrości. Tymczasem powinniśmy ustalić sobie cel i dążyć do niego - ale nie od jutra, nie od poniedziałku, czy od Nowego Roku - właśnie od dziś.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw komentarz, będzie mi bardzo miło ;)
A jeśli blog Ci się podoba, zaobserwuj (na górze po prawej stronie).
Dziękuję, że jesteś ♥