wtorek, 29 listopada 2016

Mia Sheridan - "Bez słów"

Archer jest nieśmiały, wycofany.  Mieszkańcy miasteczka postrzegają go jako dziwaka, outsidera, odmieńca. Nauczyli się go ignorować, a on nauczył się tym nie przejmować. Samotność daje chłopakowi bezpieczeństwo i spokój, lecz wciąż przygniatany jest on przez ciężar niewypowiedzianych słów.
Choć wspomnienia duszą chłopaka, nie opowiedział nikomu swojej historii.Nikt nie starał się dowiedzieć, nikt nie chciał wysłuchać, ani poznać przyczyny jego odosobnienia. Nikt nie dał mu szansy na normalne życie. Dopóki w miasteczku nie pojawia się...ona.

środa, 2 listopada 2016

Autumn, jesienna zaduma


Prawdziwą jesień poczułam dopiero tu.
Uwielbiam las o każdej porze roku, jesienią szczególnie.
Wszystko tu wydaje się takie niecodzienne, nadzwyczajne, niesamowite, magiczne...

Chłodne świeże powietrze, zapach ściółki i mieniące się w słońcu pajęczyny utkane jakby z delikatnej rosy, czy mgły.
Tylko cisza
...
i ciche dialogi ptaków

A Wy? Co najbardziej lubicie w lesie?